Gospodarze

Każde z nas dotarło do Puszczy własną drogą. Katarzyna, tłumaczka literatury niemieckiej, trafiła tu podczas studiów, odwiedzając w Białowieży przyjaciółkę. Dzięki niej poznała niezwykłe miejsca, wspaniałych ludzi i zapuściła korzenie na wschodnim pograniczu. Manfreda, szwajcarskiego mikrobiologa, zaprowadziła do Puszczy fotograficzna pasja i miłość do dzikiej przyrody. Kiedy nasze drogi się zeszły, oboje zafascynowani Najstarszym Lasem postanowiliśmy tu właśnie budować wspólny świat. Pragnęliśmy przyczynić się także do zachowania pięknej, podlaskiej architektury drewnianej. Dworek Rousseau, nadludzkim wręcz wysiłkiem wydźwignięty z kompletnej ruiny, stał się jedną z naszych niezwykłych baz. Poszukując śladów wielokulturowego Podlasia wpadliśmy na pomysł założenia Stowarzyszenia na Rzecz Dialogu Tropinka. Magda, romanistka z wykształcenia, wniosła w rodzinny interes pasję urządzania przytulnych wnętrz. Mimo że zawsze była mieszczuchem, zakochała się w Podlasiu po uszy, bywa tu coraz częściej i dba o szczegóły, które sprawiają, że jest to magiczne miejsce. Obecnie to z Magdą macie Państwo kontakt, dokonując rezerwacji. W Świnorojach spotkacie również Mariolę, która zajmuje się głównie niemieckojęzycznymi gośćmi, ale wiosną i latem często bywa w Puszczy i chętnie o niej opowiada, jest dobrym duchem Dworku  i czuwa również nad ogrodem. Możecie spotkać tu też  Paulinę, Michała, Wieśka, Alinę, Justynę – współpracujemy bowiem z mnóstwem przemiłych ludzi, dzięki którym jest tu tak jak jest!