J.J. Rousseau w Puszczy Białowieskiej

Na wschodnim skraju Polski jest pewne magiczne miejsce: grabowa aleja prowadzi do położonej na skraju Puszczy Białowieskiej przedwojennej leśniczówki w Świnorojach, „Dworku Rousseau“. Skąd Dworek Rousseau w Puszczy Białowieskiej? Oddajmy głos historykom:

Wiadomo, że słynny Jan Jakub Rousseau, uproszony przez Wielhorskiego, napisał około 1770 roku projekt do ustawy rządowej dla Polski. W tym celu nauczył się historii narodu naszego, przyłożył się do poznania obyczajów jego i praw, a w ciągu tej pracy powziął najprzychylniejsze mniemanie o Polakach i dał się z tym słyszeć, że między nimi prędzej by rad żyć aniżeli w zepsutym Paryżu. Słysząc o tym Antoni Tyzenhauz, podskarbi nadworny litewski, podczas pobytu swego w stolicy francuskiej w 1778 roku, powziął myśl namówienia filozofa genewskiego do przeniesienia się do Polski. Wiedząc zaś o jego nienawiści do towarzystwa i o zamiłowaniu w życiu samotnym, postanowił mu ofiarować na przyszły pobyt lasy białowieskie, miejsce najodludniejsze zapewne w całej Europie. Obowiązywał się wybudować dom, podług podanego od filozofa planu, zapewniał wszelkie wygody życia, usługę, pojazd do przejażdżek, a przy tym nie wkładał nań żadnych obowiązków ani zatrudnień. Znajomy w literaturze naszej ksiądz Xawery Bohusz, prałat katedry wileńskiej, znajdujący się w Paryżu przy osobie Tyzenhauza, użyty był do tej negocjacji. Podobało się to zrazu odludkowi paryskiemu, już zdawał się chętnie przystawać na przedłożenia Bohusza, gdy jedno niespodziewane zdarzenie popsuło wszystkie zabiegi i namowy Tyzenhauza. Zjawił się w Paryżu na nieszczęście rodaków znany awanturnik Wiażewicz, który zarobiwszy spekulacją na dziwactwach Rousseau, zawarł z nim znajomość, podszedł udanym nieszczęściem i haniebnie oszukał. Oburzony Rousseau zdradzoną ufnością, rozgniewał się i na Polaków, a zaniechawszy zupełnie zamiaru zamieszkania w Puszczy Białowieskiej przeniósł się do Ermenonville pod Paryżem, gdzie mu przyjaźń oferowała przytułek.

(Baliński, Starożytna Polska)

Jako że Szwajcarzy filozofa wypędzili za rewolucyjne poglądy, a Polak go oszukał, postanowiliśmy jako polsko-szwajcarska para  podarować Rousseau dom w Puszczy. Puszcza i dziś zapewnia spokój, a Dworek Rousseau jest wręcz wymarzony do twórczej pracy w absolutnym spokoju, do spędzenia wspólnego czasu z przyjaciółmi i rodziną, czy też jako baza wypadowa dla miłośników przyrody, wycieczek rowerowych i wędrówek.Organizowaliśmy już w Świnorojach wieczór filmowy, od roku 2016 współpracujemy ze Stowarzyszeniem na Rzecz Dialogu Tropinka – mamy nadzieję że dzięki patronatowi Rousseau uda nam się różne Muzy zwabić pod nasz dach. Zapraszamy!

Zapraszamy do poczytania o historii Dworku Rousseau.